FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 
 
 Co byś zrobiła gdybyś spotkała na swojej drodze życia- E.C? Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiekTen temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Autor Wiadomość
Ukąszona
Wilkołak



Dołączył: 17 Wrz 2010
Posty: 109
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kostrzyn nad Odrą

PostWysłany: Nie 16:43, 19 Wrz 2010 Powrót do góry

Gdybym spotkała na swojej drodze Edwarda to pewnie nic nie mogłabym zrobić. Bo po pierwsze na pewno zareagowałabym tak jak Bella: z wrażania nie wiedziałabym, która to prawa, a która lewa noga i jak zamyka się buzię. A on by się tylko głupio zaśmiał i wrócił do swoich zajęć.. Gdyby nie, nie odważyłabym się do niego podejść i to on musiałby zagadnąć mnie..
Przykre, ale prawdziwe. Faceta, który umie czytać w myślach nie fascynowałaby dziewczyna, którą może łatwo rozszyfrować, a czy mam zdolności blokujące ;?. Może chociaż moja krew pachnie nad wymiar smakowicie..? Cóż pewnie wiedziałabym o tym jakąś sekundę^^.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Issei
Nowonarodzony



Dołączył: 03 Lip 2010
Posty: 34
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 17:47, 28 Wrz 2010 Powrót do góry

Na pewno bym udawała, że go nie widzę, czyli ZERO PRZEJĘCIA! ( wewnątrz też próbowałabym trzymać fason i myślała bym coś w stylu : lalalala hot lalala) bo nic nie działa na facetów tak jak obojętność! ;o)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Alfa
Dobry wampir



Dołączył: 24 Sty 2009
Posty: 2712
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: pensjonat Salvatorów, Koźle

PostWysłany: Wto 18:32, 28 Wrz 2010 Powrót do góry

Ja miałam takiego farta,że przez 2 lata do mojego LO chodziła istna kopia Roba xD Ale teraz już na studia poszedł...^^
Co do tego,co zrobiłabym...zatkaloby mnie.Pewnie udawałabym,że go nie widzę.Ale i tak kręciłabym się w pobliżu,spryskała truskawkami i czekała na ruch. Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Felicity
Nowonarodzony



Dołączył: 23 Maj 2010
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 11:18, 02 Paź 2010 Powrót do góry

Szczerze?

Nic bym nie zrobiła. O.

Bo co miałabym zrobić? Rzucić się na niego? Bez jaj. Uwielbiam go, ale bez przesady Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Starlet Night
Nowonarodzony



Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 18
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 3/3
Skąd: z piekła

PostWysłany: Wto 19:12, 05 Paź 2010 Powrót do góry

Opisze możę to w punktach:
1.Szczenka na podłogę
2.Przyćmienie umysłu
3.Powrót do racjonalnego myślenia
4.Blokowanie myśli-żeby nie wiedział co myślę

Nie ale tak szczeże nie wywarłoby to na mnie szczególnego wrażenia ale gdybym zobaczyła Jaspera
to byłoby tak:
1.Widok jego twarzy
2.Niebieskie niebo
3 złote gwiazdki
4 ćwierkające ptaszki
5.białe światło śpiewającee ALLELUJA SPOTKAŁAM JASPERA CULLENA


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
emily522
Nowonarodzony



Dołączył: 17 Paź 2010
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 14:53, 19 Paź 2010 Powrót do góry

Chciałoby się żeby było tak:
Podchodzę do niego, przedstawiam się, pytam jak się ma i tak po prostu bym z nim rozmawiała, aż w końcu do czegoś może by doszłoWink
Ale byłoby pewnie tak:
Zobaczyłabym go, opadłaby mi kopara, "zgon" na miejscu, gapiłabym się na niego gdy na mnie nie patrzy, przechodziłabym koło niego jak najczęściej by się dało i może poprosiłabym kogoś żeby mnie z nim poznał, bo sama nie miałabym odwagi podejśćWink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
wampiromaniaczka
Wilkołak



Dołączył: 03 Lis 2010
Posty: 241
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Oświęcim

PostWysłany: Śro 16:24, 01 Gru 2010 Powrót do góry

Edward jest wampirem, a tego w realu nie ma. Na szczęście.Jest też bohaterem wymyślonym, absolutnie wyidealizowanym, a takich facetów w realu też nie ma. Nie mogłabym go spotkać, bo nie przyciągam idealnych facetów. Mogę tylko o nich marzyć. Na taką zakompleksioną babkę , jak ja, faceci na ogół nie spoglądają


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Liszka
Zły wampir



Dołączył: 13 Lis 2010
Posty: 460
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Śro 21:38, 01 Gru 2010 Powrót do góry

wampiromaniaczka, wszyscy tu wiedzą, ze spotkanie E.C. jest calkowicie niemożliwe, rozmawiamy czysto teoretycznie.
Kurde, nie wiem co bym zrobiła, bała bym się go wystraszyć (xD) ale nie pozwliłabym mu tak poprostu odejść.
A tak wogóle to pewnie bym zaliczyła zgon i zaczeła się slinić na jego widok. On by sie przestraszył, wsiadł do swojedo Volvo a ja bym za nim biegła rozdrapując sobie wszystkie możliwe strupy.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Christina
Wilkołak



Dołączył: 21 Cze 2010
Posty: 132
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie 0:51, 26 Gru 2010 Powrót do góry

na początku mocno bym się zdziwiła. Edward we Wrocławiu? hah. potem odwróciłabym wzrok i nie chciała go znać. osobiście uważam, że Edward, mimo że nie chciał, zniszczył jej życie. chodzi mi o to, że miała wiele problemów, a potem półroczne zadręczanie się po opuszczeniu jej przez Edwarda. nie chciałabym, bym i ja zatopiła się w tym nurcie marzeń. nie zwracałabym na niego uwagi, po prostu traktowała jak powietrze. pewnie rzuciłby jakieś cześć. przewróciłabym oczami, kryjąc zdziwienie i szok, po czym ruszyłabym w inną stronę. po prostu, nie chciałabym go spotkać. wolę spotykać się z człowiekiem, niż wampirem. co jak co, ale bałabym się. nie tylko jego natury, tego, że w każdej chwili może stracić nad sobą kontrolę, ale właśnie tego, że mógłby mnie opuścić. takie jest moje zdanie. choć często nie pojmuję załamania Belli. jak dla mnie to jest mocno przesadzone. wiem, kochała go, no ale... bez przesady, żeby siedzieć i zachowywać się jak mimoza. dla mnie to było dziwne i denerwujące, zwłaszcza jak się dziwiła czemu wszystkich tym denerwuje.
widzę, że odbiegam od tematu, więc przepraszam. ogólnie rzecz biorąc, jak najkrócej - nie chciałabym go spotkać, tym bardziej mieć z nim do czynienia.

pozdrawiam cieplutko. :)


Post został pochwalony 1 raz
Zobacz profil autora
ThePaulinaWielka
Nowonarodzony



Dołączył: 02 Sty 2011
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Bytów

PostWysłany: Nie 2:35, 02 Sty 2011 Powrót do góry

Cullenizer w pełni się z tobą zgadzam xD
Wiem że to dziwne ale mnie bardziej pociąga jego ojciec...jest taki...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
zawasia
Dobry wampir



Dołączył: 25 Lut 2010
Posty: 1044
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Barcja:D

PostWysłany: Nie 11:34, 02 Sty 2011 Powrót do góry

a ja gdybym Go spotkała, nie ważne czy to będzie ten Edzio filmowy czy książkowy to pewnie bym tylko się odwrócila i nawet nie myślała o nim...
możliwe też, że wydałabym jakiś okrzyk przeciw niemu, gorszący
przyznaję się, że filmowy w 100% nie podoba mi się i nigdy nie będzie dla mnie osobą przystojna nie mówiąc już, że mialby być jakimś bogiem dla mnie...

no cóż nie nalezy on do moich ulubionych bohaterów SAGI co innego Emmet lub Jasper,
ale Edzio niee...
ale, że każdy się może wypowiedzieć więc i to ja robię

pozdrawiam wszystkich i
Szczęśliwego Nowego Roku


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
werkaa
Nowonarodzony



Dołączył: 09 Wrz 2010
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 21:21, 05 Sty 2011 Powrót do góry

Jezu, jakbym zobaczyła Edwarda?. Umarłabym chyba. A tak po za tym - pierwsza moja wizja to jak rzucam się mu na szyje xd. Ale tak ogólnie to chyba bym zemdlała. Jakoś dokładnie nie umiem sobie wyobrazić co bym zrobiła, bo wiem że to jest na 100% nie możliwe zobaczyć go. To jest jak takie niewykonalne marzenie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
RenesmeeCarlieCullen
Nowonarodzony



Dołączył: 16 Sty 2011
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: Forks

PostWysłany: Nie 11:37, 16 Sty 2011 Powrót do góry

Pewnie tak jak Bellarozdziawiłabym buzię z podziwu i tak bym się na niego gapiła. Very Happy.Podeszłabym do niego i spytała jak leci i uśmiechając się słodko odeszłabym, i modliła żeby mnie złapał za rękaw lub coś w tym stylu.;-D



-"Starczy tej dyskusji, Bello.Nie ma mowy.Nie skażę Cię na życie w wiecznej nocy, koniec, kropka.
-Jeśli myślisz że sobie odpuszczę, to się grubo mylisz!Nie zapominaj, że nie jesteś jedynym wampirem, którego znam.
-Alice się nie ośmieli"


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
ZmierzchIsabellaSwan
Nowonarodzony



Dołączył: 19 Lip 2009
Posty: 9
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 14:36, 25 Sty 2011 Powrót do góry

Jeśli byłby to prawdziwy Edward Cullen to najpierw bym nie wierzyła, a potem do niego podeszła i poprosiła, żeby mnie ugryzł i całą moją rodzinę, żebyśmy mogli żyć wiecznie.. <lol2> ( wiem, wariatka ze mnie. xd )

A jeśli spotkalabym kogoś podobnego do Edwarda ale nie wampira tylko zwykłego człowieka, to podeszłabym i zagadała, żeby go lepiej poznać i się z nim zaprzyjaźnić. :)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
KW
Zły wampir



Dołączył: 01 Sty 2011
Posty: 464
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: ~ z krainy, gdzie jestem tylko ja i moi mężowie ~

PostWysłany: Wto 15:34, 25 Sty 2011 Powrót do góry

Sama myśl o tym powoduje palpitacje serca. Gdybym poznała go, to bym była sobą. Po prostu. Nie ważne czy to byłby Edward filmowy czy książkowy, chociaż bardziej interesujący jest książkowy.
mmm...
mój Edward ^^


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Ukąszona
Wilkołak



Dołączył: 17 Wrz 2010
Posty: 109
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kostrzyn nad Odrą

PostWysłany: Wto 18:08, 25 Sty 2011 Powrót do góry

Już wypowiadałam się w tym temacie, ale odpowiem jeszcze raz ponieważ zmienił mi się trochę pogląd na sprawę. Mówimy tu co by było gdybyśmy zobaczyły Edka o twarzy Roba, przynajmniej ja tak myślę. Teraz zastanowiłam się nad tym tematem trochę pod innym kątem.
Co bym zrobiła gdybym na swojej drodze spotkała faceta, który każdym swoim gestem przyciągał by mnie do siebie? Gdyby przy nim odbierało mi rozum i zamierało serce?
No właśnie. Wiem, że żałowałabym każdego ruchu jaki wykonałabym w jego obecności bo nie myślałabym wtedy "trzeźwo" i na pewno nie wyglądałabym na ogarniętą. Co dziwne, chciałabym żeby patrzył się na każdy mój ruch i chciałabym wniknąć do jego świadomości. Co jeszcze dziwniejsze- uciekałabym od jakiejkolwiek "konfrontacji" bo nie chciałabym się zawieść.
On zauważyłby moje dwuznaczne zachowanie (skromny uśmiech, a potem unikanie spojrzenia..) i uznałby, że to gra nie warta świeczki. A ja do końca życia będę miała miękkie kolana gdy będziemy przebywać w jednym pomieszczeniu i zastanawiać się "co by było gdyby"...
A gdyby on odwzajemniał, choć potroszku, zainteresowanie waszą osobą?
Gdy będąc pełnoletnia osobą, uświadamiasz sobie, że czujesz "to" do niego przez cały okres szkolny? Gdy on szalenie cię nurtuje, a Twój chłopak wie, że Ty podobasz się jemu, a on Tobie?
Idzie tylko skoczyć s klifu.
-Bells, podziwiam Cię. Rozumiem.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Olencjaa
Gość






PostWysłany: Wto 13:19, 17 Maj 2011 Powrót do góry

Bardzo ciekawe pytanie, na które chętnie udzielę odpowiedzi, ale niestety nierealne. Gdybym spotkała na swojej drodze Edwarda byłabym szczęśliwa i pragnęłabym, aby obdarzył mnie takim mocnym i trwałym uczuciem, jak naszą kochaną Bellę. Jeżeli jednak by tak się nie stało to próbowałabym go do siebie przekonać i starać się z nim zakolegować, a później może i nawet zaprzyjaźnić. Zdawałabym sobie sprawę, że znajomość z wampirem jest dla mnie niebezpieczna, ale zaryzykowałabym, tak jak uczyniła to Panna Swan.


Ostatnio zmieniony przez Olencjaa dnia Wto 21:12, 29 Lis 2011, w całości zmieniany 2 razy
Anilla
Nowonarodzony



Dołączył: 01 Lip 2011
Posty: 15
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Forks :)

PostWysłany: Pią 20:32, 01 Lip 2011 Powrót do góry

Co bym zrobiła? Z pewnością się obudziła Embarassed Embarassed Embarassed Albo zemdlała...

A chciałabym... żeby się natychmiast zakochał. A ja zareagowałabym... nijako. Przeszłabym obojętnie, rozmawiając przez telefon (koniecznie!). No a on popatrzyłby za mną i poprosił mnie o mój numer. Twisted Evil

Chciałabym być zupełnie jak Bella... Idea Rolling Eyes ZAkochana... z wzajemnością. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Anilla dnia Sob 10:30, 02 Lip 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
kaan
Wilkołak



Dołączył: 13 Lis 2010
Posty: 142
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 0:00, 02 Lip 2011 Powrót do góry

Zabrałabym go do domu, i nie oddała nikomu. Edward jest jedyny w swoim rodzaju, szkoda że fikcyjny.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
twilight969
Nowonarodzony



Dołączył: 02 Lip 2011
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Sob 17:43, 02 Lip 2011 Powrót do góry

hmm... nie myślałam nad tym ,
no ale ...
zachowałabym sie chyba jak bella ,
patrzyłabym się na niego jak oczarowana , a później ...sama nie wiem .


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiekTen temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001/3 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
 
 
Regulamin